Kategorie
Odszkodowania za wypadek komunikacyjny

Zasada określania funkcji

Niebezpieczeństwu „usztywnienia” organizacji przez zbytnią drobią zgowość w określaniu delegowanych uprawnień można najlepiej zapobiec trzymając się zasady elastyczności. Należy się liczyć z tym, że gdy zbyt drobiazgowo sprecyzuje się uprawnienia, kierownik może zacząć traktować swą pracę wyłącznie jako zespół ściśle określonych czynności. Można jednak tego uniknąć, gdy przełożeni wyższego szczebla postarają się dać dobry przykład oraz gdy osiągnięcia wynikające ze zmian w strukturze organizacyjnej przyjmowane będą z uznaniem. Sztywność wynika często z lenistwa kierownictwa i z zaniedbywania reorganizacji wówczas, gdy jest to niezbędne dla osiągnięcia celów.

Zasada określania funkcji. Aby efektywnie przeprowadzić podział przedsiębiorstwa na wydziały, trzeba poszczególne działania zgrupować w sposób pozwalający najskuteczniej i najbardziej sprawnie osiągnąć zamierzone cele, a uprawnienia przyznane kierownikowi każdej z grup muszą mu pozwalać na wykonywanie skoordynowanych zadań. Stąd wywodzi się zasada określania funkcji: powinno się jasno określić zadania każdego stanowiska i wyraźnie sprecyzować powiązania hierarchiczne. Nie przestrzegając tej zasady, ryzykuje się powstanie nieporozumień dotyczących określenia, od kogo można się czego spodziewać, a to prowadzi do poważnych trudności w realizacji przyjętych celów. Zasada ta, którą można traktować zarówno jako zasadę delegowania uprawnień, jak też podziału przedsiębiorstwa na wydziały, często jest trudna do zastosowania w praktyce, chociaż w założeniu jest prosta. By określić pracę, która ma być wykonana, i przekazać konieczne do tego uprawnienia, potrzeba — ogólnie rzecz biorąc — cierpliwości, dużej inteligencji i świadomości celów i planów. Trudno jest oczywiście określić pracę kierownika, jeżeli sam dyrektor nie wie, do czego dąży.

Leave a Reply